Oszuści coraz częściej biorą na celownik znane twarze show-biznesu. Tym razem ich ofiarą padł Rafał Zawierucha, aktor znany z wielu głośnych produkcji filmowych i telewizyjnych. W sieci pojawił się profil podszywający się pod artystę.
WIDEOKonflikt wokół nowej części "Nigdy w życiu" się zaostrza. Jabłczyńska kontra Grochola
ZOBACZ TEŻ: Rutkowski nadaje z Naddniestrza i dzieli się wynikami swojego śledztwa. Szukał Marcina Romanowskiego
Bezczelny proceder w sieci. Rafał Zawierucha wykrył fałszywe konto
Aktor nie zamierzał przyglądać się tej sytuacji biernie. Gdy tylko dowiedział się o istnieniu konta posługującego się jego zdjęciem i nazwiskiem, od razu zamieścił na Instagramie relację z wyraźnym ostrzeżeniem. Czerwony znak alarmowy ma zwrócić uwagę wszystkich obserwatorów i uchronić ich przed podstępną pułapką.
Nowy przekręt na BLIK. Aktor tłumaczy, jak działają przestępcy
Sytuacja jest wyjątkowo groźna, ponieważ przestępcy wykorzystują do swoich działań nową, wyrafinowaną metodę z użyciem popularnego systemu płatności mobilnych. Rafał Zawierucha postanowił dokładnie przeanalizować i wyjaśnić mechanizm, którym posługują się oszuści.
Cały schemat zaczyna się od pojawienia się fikcyjnego ogłoszenia na portalu aukcyjnym. Złodziej wystawia przedmiot i podaje w ofercie cudzy numer telefonu, zdobyty wcześniej w wyniku kradzieży danych z bazy bankowej lub instytucji publicznej. Kupujący, przekonany o uczciwości transakcji, płaci za towar kodem mobilnym za namową rzekomego sprzedawcy.
Uwaga na "zatrute przelewy". Nie daj się wciągnąć w pułapkę
Kolejny krok tego procederu polega na przekierowaniu wyłudzonych środków. Pieniądze, które trafiają na konto nieświadomej osoby, nie należą do oszusta, lecz pochodzą z kradzieży dokonanej na innej ofierze. W ten sposób przypadkowy użytkownik staje się nieświadomym ogniwem w przestępczym łańcuchu.
Rafał Zawierucha apeluje do wszystkich o zachowanie szczególnej ostrożności, dokładne weryfikowanie profili w mediach społecznościowych oraz czujność przy wszelkich transakcjach online. Aktor przypomina, że prawdziwe konta gwiazd posiadają oficjalne weryfikacje i nigdy nie służą do proszenia o przelewy czy dane finansowe.