Na relacji na żywo na Instagramie Rafał i Angelika wyrazili się bardzo niepochlebnie o jurorce:
Dla wielu były to tylko niewinne żarty, dla innych ostre przekroczenie granicy dobrego smaku i poczucia humoru. Chociaż sama Beata nie chciała wypowiedzieć się na ten temat, głos zabrał jej mąż, Wojciech Oświęcimski:
Oświęcimski dodał też, że relacje Rafała Maseraka z jego żoną są w porządku i takie pozostaną. Iwona uważa również, że nie ma co brać do siebie słów wypowiadanych przez dzieci, czyli w tym wypadku głównej grupy odbiorców Angeliki Muchy. I bardzo dobrze.