Nie jest tajemnicą, że najpiękniejsza para polskiego show-biznesu marzy o wspólnym dziecku. To byłaby wisienka na torcie ich idealnego życia, ale słowa Majdana rozwiewają nadzieje fanów na pociechę gwiazd:
Skąd więc to całe zamieszanie? Radosław uważa, że do lawiny plotek o nadejściu ich potomka przyczyniła się złośliwość natury. Według niego wszystkiemu winny jest wiatr, który tak niefortunnie ułożył sukienkę, że materiał na brzuchu Rozenek wyglądał cokolwiek podejrzanie. Jego frustracja jest zrozumiała, bo media tak dobrze rozniosły wieści o ciąży Perfekcyjnej, że telefon piłkarza dzwonił niemal cały dzień - kontaktowali się z nim znajomi, by pogratulować i... rozżalona mama!
Życzymy mu, by następnym razem telefony z gratulacjami były jak najbardziej na miejscu!