Radosław Majdan skomentował swój udział w wykładzie motywacyjnym, który cieszył się ogromną popularnością na Facebooku. Nic o nim nie wiedział?!
Radosław Majdan skomentował swój udział w wykładzie motywacyjnym, który cieszył się ogromną popularnością na Facebooku. Nic o nim nie wiedział?!
Od wczoraj na Facebooku wielką popularnością cieszyło się wydarzenie Radosław Majdan - Wykład motywacyjny: Historia jego sukcesu. Niestety wydarzenie nie stawiało Radosława Majdana w zbyt dobrym świetle. W opisie eventu już na samym początku wkradł się błąd w pisowni słowa "skąd, co wywołało lawinę prześmiewczych komentarzy wśród internautów.
Radosław Majdan
Maja Migoń
Udostępnij
Jak się okazuje sportowiec nie miał pojęcia o swoim udziale w tym wydarzeniu, a może postanowił się wycofać bo zawstydził się sposobem promocji wykładu i czarnym PRem wokół niego? Część dochodu ze spotkania miała być przeznaczona na cele charytatywne.
Zawsze najlepiej sprawdzać wszystkie informacje u źródła. Pierwsze słyszę, żebym miał dawać wykład motywacyjny. Miłego dnia wszystkim i duuużo motywacji na co dzień ????? - napisał Majdan na swoim Facebooku
Organizator tłumaczy się zupełnie inaczej. Jednak patrząc na to jak było promowane wydarzenie, ciężko uwierzyć w jego wersję.
UWAGA! Historia sukcesu Radosława Majdana nie odbędzie się. Znany plotkarski portal zniszczył akcje charytatywną organizowaną przez "City Hall".W najbliższy czwartek miała się u nas odbyć pierwsza z cyklu historii sukcesu. Radosław Majdan miał nam opowiedzieć o swoim życiu.Całość miała charytatywny charakter aby wspierać fundacje "kwitnące talenty" (zbiórka, licytacja piłki z podpisem i mottem Radka, wpływy z biletów).Niestety znany portal plotkarski sprowadził cała inicjatywę do żenującego poziomu - nie oszczędzając samego Radosława.Bardzo nam przykro za ciąg wydarzeń i brak skrupułów dzisiejszych czasów.Oświadczamy, że Radosław Majdan nie miał występować w celach zarobkowych a czysto charytatywnych i pro-społecznych.
Cóż to dziwna i przykra sytuacja. Jeśli faktycznie spotkanie miało się odbyć wystarczyło dobrze i z głową je wypromować żeby uniknąć nieprzyjemności. Organizator nie podpisał żadnej umowy i załatwiał wszystko za pomocą SMS. Co sądzicie o całej tej sytuacji? Czy Radosław Majdan zrobił dobrze wycofując się?