W pierwszej frazie Eurowizję 2017 poprowadzić miał duet męsko-damski, czyli tak jak to jest zazwyczaj. Ostatecznie zdecydowano się na trzech konferansjerów. O szczegółach swojej decyzji opowiedział Stuart Barlow, który jest jednym z producentów show.
Trzech prowadzących Eurowizję 2017 to cenieni i lubiani na Ukrainie gwiazdorzy perfekcyjnie mówiący po angielsku. Zdecydowano już także, że Skichko i Ostapchuk będą głównymi prowadzącymi półfinałów i finału. Miroshnychenko natomiast będzie wspierał artystów za kulisami i rozmawiał w trakcie przerw technicznych.
Ciekawe, czy będą tak samo dobrzy jak Szwed(z)ka Marzena Rogalska Petra Mede...