Na chwilę przed występem na pewno nie brakuje stresu i nerwów, dlatego Kasia Moś zdradziła, jak radzi sobie z emocjami tuż przed wejściem na scenę:
W dniu finału mam nadzieję wyspać się trochę, bo sen jest najważniejszy dla zdrowia i dla dobrego samopoczucia. Potem mamy próby, próby, próby, próby no i myślę, że znajdziemy odrobinę czasu w naszej garderobie, żeby się położyć i jeszcze odprężyć. W ten taki naprawdę ważny dzień potrzebujemy też relaksu. Biorę ze sobą słuchawki, będę słuchała sobie muzyki, artystów, których bardzo szanuję i lubię. To zawsze mnie odpręża, wycisza i daje większą pewność siebie. No i potem finał!
Życzymy powodzenia, a Polonię zachęcamy do głosowania na naszą reprezentantkę.