Meghan Markle udawała płacz podczas pogrzebu królowej?
19 września odbył się pogrzeb królowej Elżbiety II, który wzbudził ogromne emocje wśród członków rodziny królewskiej. Większość z nich starała się jednak nie okazywać rozpaczy związanej z pożegnaniem najdłużej panującej, bo przez 70 lat, brytyjskiej monarchini. Uwagę fotoreporterów zwróciło jednak zachowanie Meghan Markle, która nie potrafiła ukryć wzruszenia. Po jej policzku spłynęło kilka łez, co wywołało lawinę komentarzy.
Australijski prezenter serbskiego pochodzenia Karl Stefanović podczas przeglądania zdjęć z uroczystości, które szacuje się, że oglądało ponad 4,1 miliarda ludzi na świecie, użył wymownego słowa, kwestionując szczerość emocji Meghan. Dziennikarz w programie Today stwierdził, że żona księcia Harry’ego "teatralnie ocierała łzę".
Według Daily Mail Meghan Markle jest najmniej lubianym przez Karla Stefanovica członkiem rodziny królewskiej, dlatego prezenter zdecydował się na taki, a nie inny komentarz dotyczący wydarzenia z jej udziałem. Z kolei tabloid Daily Star poprosił o ocenę zachowania Markle specjalistkę od mowy ciała – Adriannę Carter. Ekspertka przyznała, że trudno jest jednoznacznie powiedzieć, czy łzy księżnej były szczere. Dodała jednak, że była aktorka z pewnością doskonale wiedziała, że taka emocjonalna reakcja zwróci na nią uwagę:
Na koniec Carter dodała, że księżna Sussexu również potrafi trzymać na wodzy swoje emocje, co udowodniła podczas licznych wystąpień.
Do dyskusji włączyli się także internauci, którzy znaleźli stare nagranie, w którym Meghan zapytana o to, czy potrafi rozpłakać się na zawołanie, odpowiedziała twierdząco:
Czy uważacie, że łzy Meghan Markle na pogrzebie królowej były szczere?