Brytyjskie tabloidy, powołując się na znajomych Pippy, ogłosiły, że chłopiec otrzymał imię Michael. Ujawniono także podwody decyzji młodych rodziców:
Pippa i Kate obiecały sobie, że ich dzieci będą się wspólnie wychowywać, dlatego niewykluczone, że gdy Michael podrośnie będzie stałym bywalcem w Pałacu Kensington.
O tym, że siostra księżnej i jej mąż James Matthews są w świetnej relacji z rodziną królewską świadczy ich udział w wielu zamkniętych wydarzeniach, takich jak ślub Meghan i Harry'ego czy wesele księżniczki Eugenii.
Można więc zaryzykować, że Michael Middleton będzie wiódł iście królewskie życie :)