Piotr Kędzierski skomentował montaż "Agenta" i odniósł się do Renaty Kaczoruk w "Azji Express": "Trzeba brać odpowiedzialność za siebie i jeżeli..." [Wideo]
To będzie prawdziwy hit tej wiosny. Agent-Gwiazdy 2 powraca na antenę i to w znakomitej obsadzie. Wśród uczestników znalazł się między innymi dziennikarz Piotr Kędzierski.
Podczas konferencji prasowej programu zapytaliśmy go, dlaczego zgodził się na udział w show.
Z ciekawości i dla pieniędzy - wyznał
Kiedy emitowany był program Azja Express wielu uczestników zarzucało produkcji, że po montażu nie widać prawdziwego przebiegu zdarzeń. Czy Piotr odniósł podobne wrażenie w przypadku Agenta?
Jestem na tyle doświadczonym młodym mężczyzną, że zdawałem sobie sprawę, że cokolwiek byśmy nie powiedzieli, nie zrobili to oni i tak to zmontują, jak sobie życzą, więc po prostu trzeba brać odpowiedzialność za siebie i jeżeli powiem coś głupiego lub zrobię z siebie totalnego durnia to biorę to na klatę - powiedział
Wtedy ofiarą nierzetelnego montażu miała paść między innymi Renata Kaczoruk.
Znam Renatę, znam Kubę, ale nie widziałem nigdy tego programu. Wiem, że tam były jakieś skandale - ktoś rzucił albo nie rzucił kogoś jajkiem, więc chciałbym się wypowiedzieć, jakbym miał jakieś podstawy, ale niestety nie widziałem tego programu - zdradził
Czekacie na pierwszy odcinek Agenta? Przypomnijmy, że zobaczymy go już w Walentynki.