To jednak nie koniec kontrowersyjnych zachowań Kaszubskiego. Przy okazji świąt Bożego Narodzenia opublikował list do św. Mikołaja, a w nim.... prośbę o paszport. Czyżby planował uciec za granicę? Inne życzenie milionera brzmiało:
Żeby nikt nie zabrał mi pieska.
Niedawno chwalił się zdjęciami z kąpieli swojego pupila. Czy to jeszcze jest śmieszne?