Lis pozostaje aktywnym użytkownikiem Twittera. To właśnie tam regularnie informuje swoich wirtualnych przyjaciół o przełomowych wydarzeniach w życiu prywatnym. Chętnie też komentuje bieżące doniesienia ze świata polityki. Nie raz i nie dwa skrytykował partię rządzącą, wywołując ferment w internecie.
Dziś na jego tablicy zawisł nostalgiczny wpis. Tomasz Lis poinformował o śmierci bliskiej osoby.
Piotr Bratkowski nie żyje. Pożegnanie Tomasza Lisa
Dziennikarz pogrążył się w żałobie po śmierci redakcyjnego przyjaciela. Zmarł Piotr Bratkowski, który publikował w najpopularniejszych czasopismach w kraju. Jego nazwisko doskonale znane jest czytelnikom Gazety Wyborczej, Rzeczpospolitej czy Newsweeka. Był nie tylko publicystą, ale także krytykiem literackim i poetą. Urodził się 11 kwietnia 1955 roku w Warszawie. W zawodzie dziennikarza debiutował na przełomie lat 70. i 80.
Lis pożegnał Bartkowskiego rozrywającym serce wpisem. Widać, że jego śmierć uderzyła w czułe struny byłego męża Kingi Rusin:
Pod postem nie brakuje przepełnionych smutkiem komentarzy od rodziny i przyjaciół zmarłego, z którymi łączymy się w tym trudnym czasie.