Piasek o parach jednopłciowych w "TzG". Po takich słowach Polsat już powinien szukać chętnych [WIDEO]
12. edycja Tańca z gwiazdami dobiegła końca. Tym razem najlepszą parą okazali się Piotr Mróz i Hanna Żudziewicz. Nie tylko kibicowali im widzowie, ale także jurorzy byli zachwyceni ich umiejętnościami. Andrzej Piaseczny jako pierwszy w wielkim finale przekazał im 10 punktów, czyli najwyższą notę, jaką tylko mógł.
Debiut Piaska w roli jurora w tanecznym show był bardzo udany. Widownia uwielbiała jego celne, często zabawne komentarze. Wielu widzów liczy, że Andrzej zasiądzie za stołem jurorskim także w kolejnej odsłonie widowiska. Gwiazdor nie ukrywa, że tym razem chętnie oceniałby pląsy w wykonaniu pary jednopłciowej.
Piasek o parze jednopłciowej w Tańcu z gwiazdami
Duety męsko-męskie i damsko-damskie od dawna są obecne w zagranicznych edycjach Tańca z gwiazdami (kilka z nich prezentujemy poniżej). Czy Polska jest gotowa, by podobna para zawalczyła o Kryształową Kulę? Reporterka Jastrząb Post zapytała Piaska, który wierzy, że taki krok mógłby przyczynić się wzrostu tolerancji w kraju:
To nie politycy zmieniają naszą rzeczywistość, chociaż oczywiście zwykliśmy ich wytykać palcem. To my sami zmieniamy tę akceptację. Więc jeśli chcemy tę akceptację, to musimy sami osiągać tę akceptację u podstaw, czyli w narodzie. Niezależnie od tego czy mieszkamy we Wrocławiu czy w Białymstoku. Wiemy, że ten podział jest w Polsce i on jest podziałem realnym. Czy tego rodzaju show przyczyniłby się do podniesienia poziomu akceptacji? Mam nadzieję, że tak, ale wszystko w rękach Polsatu.
Jego zdaniem program rozrywkowy rządzi się swoimi prawami:
To jest program rozrywkowy i on rządzi się swoimi prawami. My tutaj tylko komentujemy to, co się wydarza.
Jak myślicie, czy komentarz Piaska przekona Polsat do przełomowej decyzji?
Duety jednopłciowe w zagranicznych odsłonach Tańca z gwiazdami: