Pekin 2022. Wpadka Przemysława Babiarza podczas uroczystości otwarcia. Tak doświadczonemu dziennikarzowi nie powinno to się zdarzyć
Zimowe Igrzyska Olimpijskie w Pekinie rozpoczęły się 4 lutego i potrwają 16 dni. Sportowcy będą rywalizowali w 15 dyscyplinach. Po raz pierwszy w historii przeprowadzone zostaną zawody w kobiecym monobobie, Big Air w narciarstwie dowolnym oraz konkursy mieszane w skokach narciarskich, skokach akrobatycznych, Snowcrossie i short-tracku.
Do startu w Pekinie zgłoszono 57 Polaków, chociaż prawdopodobnie nie wszyscy będą mieli szansę udziału w zawodach. Wszystko przez zakażenia koronawirusem wykryte w polskiej kadrze. Zanim jednak rozpoczną się zmagania, jak zawsze impreza została otwarta podczas pięknej ceremonii. Nie obyło się jednak bez wpadki, którą zaliczył Przemysław Babiarz.
Igrzyska Olimpijskie w Pekinie. Jaką wpadkę zaliczył Przemysław Babiarz?
Igrzyska w Pekinie dla widzów TVP będą komentować Piotr Sobczyński i Przemysław Babiarz, który rozpoczęli pracę już podczas uroczystego pochodu sportowców z całego świata na ceremonii otwarcia. Chorążymi naszej reprezentacji byli panczenista Zbigniew Bródka i snowboardzistka Aleksandra Król.
Początkowo jednak wraz z Bródką polską flagę miała nieść Natalia Czerwonka. Zawodniczka w ostatniej chwili musiała zrezygnować z udziału w ceremonii, ponieważ trafiła na izolację. Zmiana najwyraźniej umknęła Babiarzowi, który mówił widzom, że na czele pochodu widzimy Bródkę i Czerwonkę.
Szybko zareagował na szczęście Piotr Sobczyński, który wyprowadził widzów z błędu i zaznaczył, że zmiana została spowodowana izolacją z powodu COVID-19. Przemysław Babiarz zareagował z urokiem:
Ach, rozumiem. Natalię oczywiście pozdrawiamy - powiedział.
Internauci natychmiast wytknęli mu tę wpadkę:
Redaktor Babiarz dzisiaj jest totalnie nieprzygotowany. Nie przystoi tak doświadczonemu dziennikarzowi popełnianie takich błędów merytorycznych.
Inni pisali:
- Przy całej sympatii, ale Redaktor Babiarz się skompromitował, nie wiedząc o zmianie Natalii Czerwonki na Aleksandrę Król.
- No to się Babiarz przygotował na ceremonię otwarcia. Nie wie, kto nas reprezentuje w roli chorążych.
- To sie porobiło, a taki doświadczony redaktor.
To niejedyne komentowane w sieci słowa Przemysława Babiarza z ceremonii otwarcia Zimowych Igrzysk Olimpijskich 2022. W trakcie występu muzycznego grupy chińskich artystów pozwolił sobie na kontrowersyjną interpretację słów przeboju Johna Lennona Imagine.
To z jednej strony apel o pokój równość i braterstwo dla całej ludzkości, utopijna wizja świata, ale trzeba dostrzec, że kompozycja zawiera stanowczy i kontrowersyjny przekaz o komunistycznym, anarchistycznym, antyreligijnym zabarwieniu. Zresztą, sam Lennon wyjaśnił to, powiedział, że to jest taka polukrowana w formie treść, żeby treść ostro przekazana, nie odstraszyła ludzi. (...) Jego poglądy są bardzo zbliżone do poglądów komunistycznych, zarówno jego, jak i Yoko Ono. Takie mające cechy wyraźnie anarchistyczne. Czasami są zbieżne, co do niektórych pojęć z różnymi postulatami globalistycznymi, współczesnymi... - mówił.
Słowa wywołały niezłą burzę. Internautom nic nie umknie. Będziecie oglądać Igrzyska Olimpijskie w Pekinie?