Paweł Szwed nie żyje
Paweł Szwed był wieloletnim redaktorem naczelnym i współzałożycielem Wielkiej Litery, zasiadał też w zarządzie tego wydawnictwa. Wcześniej przez kilkanaście lat pracował w wydawnictwie Świat Książki, gdzie pełnił funkcję m.in. redaktora naczelnego i dyrektora programowego. O śmierci 54-latka poinformowali jego przyjaciele na instagramowym koncie Wielkiej Litery.
Nie ukrywają żalu. Piszą, że był dla nich mentorem, ale przede wszystkim bliską im osobą. Szwed miał niesamowitą umiejętność zjednywania sobie ludzi, energię i był oparciem dla całego zespołu.
Pod pożegnaniem pojawiło się mnóstwo wyrazów współczucia dla rodziny i przyjaciół.
- Bardzo mi smutno. Znałam Pana Pawła, był czytelnikiem biblioteki, w której pracuję. Zawsze miły, serdeczny, kulturalny... Smutno.
- Wyrazy współczucia. Trzymajcie się.
- Jakie przykre wiadomości. Wyrazy współczucia dla bliskich.
- Bardzo młody człowiek, nie do wiary. Wyrazy współczucia.
- Nie wierzę...
- Paweł...nie wierzę...
Twórcy Big Book Festivalu poinformowali w mediach społecznościowych, że przyczyną śmierci Pawła Szweda był COVID-19.