Była jurorka show przyznała, że od lat podziwia talent Edyty, która może przekazać ogromną wiedzę wokalistom debiutującym na dużej scenie. Markowska ma nadzieję, że Górniak i reszta trenerów odkryje kolejne muzyczne objawienia na miarę poprzedników.
Edyta jest jednym z największych głosów w naszym kraju, więc kto, jak nie ona? Ja nie do końca się tam odnajdywałam, mimo że wróciłam do drugiej edycji, to czuję, że wyścigi w muzyce, to nie do końca moja działka. To jest świetnie realizowany program, przychodzą tam utalentowani ludzie, chociażby taki Dawid Dubajka wypatrzony tam. Trzymam kciuki za Edytę, Michała Szpaka i całą ekipę.
Jak Patrycja ocenia Edytę w roli trenerki?
Z tego co widziałam Edyta jest merytoryczna, piękna i świetnie sobie tam radzi. Myślę, że najlepiej radzą sobie tam ludzie, którzy się dobrze czują.
Równie entuzjastycznie piosenkarka ocenia Michała Szpaka w roli trenera.
To tak, jak Michał. Naprawdę mi kiedyś powiedział, że uwielbia ten program, uwielbia tam być i to widać. Myślę, że świetnie sobie poradzą, będą wyłuskiwać takie diamenciki jak Marcin Sójka.
Patrycja nie ukrywa, że nie widzi siebie w roli trenerki w programie telewizyjnym. Ocenianie ludzi nie jest jej mocną stroną.
Ja trochę za mocno przeżywałam tę rywalizację – to, że ludzie odpadali. Wydaj mi się, że w muzyce nie do końca jest miejsce na taki wyścig. Nie do końca czułam się tam tak, żeby to kontynuować. Ale to była piękna przygoda i super to wspominam.