Paris Jackson ujawnia nieznane kulisy z życia Michaela
O Paris Jackson jest od jakiegoś czasu coraz głośniej - córka Michaela Jacksona jest coraz bardziej dostrzegana w szołbiznesie i coraz sprawniej sobie w nim radzi. W kwietniowym numerze Allure Paris pozuje na okładce, a w środku udziela obszernego wywiadu, w którym chętnie odpowiada na pytania o sławnego ojca i relację z nimi:
Kiedy byłam dzieckiem, była nas czwórka - ja, moich dwóch braci i tata. Kiedy zaczęłam dorastać byłam traktowana jak jego ulubienica, bo byłam jedyną dziewczynką. Byłam księżniczką, w oczach mojego ojca byłam ideałem.
Michael Jackson zmarł osiem lat temu i osierocił trójkę dzieci - Paris (20l.), Prince'a (19l.) i Blanketa (15l.). Dziewczyna stara się chronić dziedzictwo ojca, a jednocześnie poszukuje swojej drogi w modelingu i aktorstwie, przyzwyczajona do wzbudzania sensacji i byciu w świetle fleszy mówi:
Myślą o tobie - to nie jest zła rzecz. Nieważne, czy mówią dobre czy złe rzeczy. Myślą o tobie wystarczająco żeby o tobie pisać. (...) Nie możesz się tym przejmować. Nie wszyscy zawsze będą zadowoleni z ciebie i tego co robisz, jeżeli ty sam nie jesteś z siebie zadowolony to to jest problem, ale dopóki jesteś - kogo to obchodzi?
To musi być bardzo trudne wychować się jako córka Michaela Jacksona i próbować znaleźć swoje własne miejsce na ziemi. Paris wydaje być się rozsądna. Trzymamy kciuki za jej spokojną przyszłość!