Ci, którzy wybierają wypoczynek w kraju, nierzadko mierzą się z wysokimi cenami. W Internecie raz po raz lądują tzw. paragony grozy, dokumentujące produkty oferowane po wysokich cenach.
Zabrał rodzinę na obiad. Pokazał paragon grozy
Czytelnik portalu o2.pl, będącego częścią grupy Wirtualna Polska, wysłał do redakcji zdjęcie swojego paragonu. Goszcząc w miejscowości Gąski nad Bałtykiem, zabrał bliskich na obiad. Za trzy porcje ryby – dorsza w grubej panierce, wraz z surówką i frytkami, zapłacił 203 złote.
Doprecyzujmy, że w lokalu, który odwiedził, piwo kosztuje 12 zł, frytki 10, a surówka 8. Za kilogram dorsza należy z kolei zapłacić 149 zł. Co myślicie o takich cenach?