Kasię Cichopek z rozprawy rozwodowej odebrał wysoki przystojniak. Mimo że próbowali się nie afiszować, paparazzi udało się zrobić zdjęcia. Wiemy, kim jest

Kasia Cichopek po rozwodzie

Kasia Cichopek po rozwodzie

Kasia Cichopek jest już po rozprawie rozwodowej. Z sądu odebrał ją wysoki przystojniak. Wiemy, kim jest. Zdjęcia paparazzi.

Kasia Cichopek i Marcin Hakiel kilka miesięcy temu wydała oficjalne oświadczenie w sprawie rozstania po 17 latach związku. Opublikowali je w social mediach.

Drodzy, Podjęliśmy razem decyzję o rozstaniu. 17 lat za nami, wiele wspaniałych chwil, za które sobie dziękujemy. Mamy cudowne dzieci i ze względu na nie, prosimy o uszanowanie naszej i ich prywatności. Jest to jedyne nasze oświadczenie w tej kwestii i nie będziemy tego komentować. Katarzyna Cichopek-Hakiel i Marcin Hakiel.

Fani do samego końca wierzyli, że mimo wszystko uda im się jeszcze dogadać. Ich miłość zrodziła się na oczach widzów, gdy brali udział w Tańcu z gwiazdami, a sympatycy pary podziwiali, jak piękną rodzinę udało im się stworzyć. 25 sierpnia ich małżeństwo oficjalnie przestało istnieć.

Według tego, co przez ostatnie miesiące donosiła na ich temat kolorowa prasa, byłym już małżonkom udało się jeszcze przed rozprawą ustalić, jak będzie wyglądał podział wspólnie zgromadzonego majątku i opieka nad dwojgiem dzieci.

Kasia i Marcin uzyskali rozwód. Rozstali się za porozumieniem stron. Para uzgodniła szczegóły rozwodu znacznie wcześniej, więc o kłótniach i jakichkolwiek oskarżeniach nie było mowy – potwierdziła Aldona Wleklak (agentka Cichopek) w rozmowie z Jastrząb Post.

Z rozprawy Kasię Cichopek odebrał wysoki przystojniak. Wiemy, kim jest.

Kim jest mężczyzna, który odebrał Kasię Cichopek po rozprawie rozwodowej?

Podczas rozprawy małżonkowie połączyli się zdalnie. Ze względu na ustalenia dotyczące opieki nad dziećmi potrzebowali świadka, który potwierdzi, że ze względu na ich decyzje Adam i Helena nie ucierpią. Tą osobą była brat Kasi – Jacek.

Ponieważ Katarzyna i Marcin sami zdecydowali o opiece nad dziećmi i nie angażowali w to sądu, ktoś z bliskich parze musiał poświadczyć, że dzieciom nie dzieje się krzywda, a para realizuje własne uzgodnienia. Tym świadkiem był właśnie brat Cichopek – czytamy w Fakcie.

To także on zadbał o komfort siostry po wszystkim. Aktorkę w troskliwych objęciach brata przyłapali paparazzi. Ten wysoki brunet, to właśnie Jacek Cichopek. Nie od dziś wiadomo, że rodzeństwo utrzymuje bardzo ciepłe relacje, zawsze mogą na siebie liczyć, a Kasia przyjaźni się z jego żoną.

Zdjęcia w naszej galerii.


Kasia Cichopek z bratem

Kasia Cichopek z bratem

Kasia Cichopek z bratem

Kasia Cichopek z bratem

Kasia Cichopek z bratem

Kasia Cichopek z bratem

Komentarze

  • Gość pisze:

    Panie Marcinie, powodzenia na nowej drodze życia.

    • Gość pisze:

      No właśnie oświadczył że się żeni

    • Gośćbabcia pisze:

      Dzieci mają wspaniałego ojca ! Życzę pomyślności i dobrego wyboru partnerki ! Macochę odsunąć od dzieci, bo tylko szkodę im wyrządzi !🥰

    • Gość pisze:

      Powodzenia Marcinie 👍

    • GośćBogdan pisze:

      Babcia ty lepiej nie wypowiadaj siê w cale bo widać z ciebie jaka jest osobs.Pewnie teściowa z piekła rodem.Jak ktoś pisze takie głupoty by matke od ciedzi odsunąč gdy ta jest dla dzieci dobra i ma świetny kontakt .To taka osoba powinna iść do lekarza na terapie bo ma problem z sobà widać.Idż lepiej poszydełkuj to ci lepiej zrobi kobieto zawisna

    • GośćGosia pisze:

      Powodzenia Kasiu na nowej drodze życia.Nie martw sié poznasz o wiele lepszego méźczyzne i przystojniejszego. Ten twòj był żałosny i z charakteru dzieciak jeszcze.

    • GośćKasia pisze:

      No źycz mu moźe kolejną omami i mu sié potem znudzi.Brzydki i wdodatku bez rozumu.

    • GośćZdzisiu pisze:

      Powodzenie Kasiu🤗

    • Gośćfoka pisze:

      LUDZIE DLACZEGO PISZECIE GŁUPOTY .CO DRUGIE MAŁŻEŃSTWO SIE ROZWODZI …PRZESTAŃCIE….a to że są znani ..TO JUŻ TRZEBA JADEM PLUĆ..A GDZIE U WAS JEST TAKA NORMALNA EMPATIA DO LUDZI
      .WSZYSCY TYLKO PISZĄ I OBRAŻAJĄ..A nie pomyśleliście ,że w związku bywa tak ,że się coś wypala.Jak nie mieszkasz z kimś to łatwo krytykować.Sami nie jesteście szczęśliwi i macie nie raz pod górkę,i wielu z was zdradza,rozwodzi się.Więc jak piszecie to mądrze ,a nie …Bo mnie nie znają,to mogę walnąć co co chcę.. Oj polaczki…!

    • Gość63 pisze:

      Ktoś tu pisał że rozwód był zdalnie,to po co brat ja z sądu po rozwodzie odbierał?

    • Jola pisze:

      Pani Kasiu..rozumiem …nie zawsze usmiech na zewnatrz swiadczy ze…jest dobrze!!!!!!!
      Ze tak bylo swiadczy ..ze BRAT I Rodzina pania popiera

      POWODZENIA

    • Gość pisze:

      Brat, który niby napotkanej przypadkiem robił jej zdjęcia i sprzedawał kolorowej prasie, jako „nie brat „.

    • Gość pisze:

      Jakie to nasze polskie dowalić sponiewierać spojrzyjcie na siebie co niektórzy piękne…….. przystojni……. Pokażcie wasze zdjęcia my też was ocenimy

  • Gość pisze:

    Nowe życie !!!!! Powodzenia dla obojga

    • GośćDorota pisze:

      Sory ale tej Kasce to chyba ww głowie coś się poprzestawiało taka fajna byli rodzina ten Marcin taki super facet widać że jest dobry dla dzieci i ta Kaskę tak kochał myślę że mimo rozwodu on nadal ja kocha a lala szuka wrażeń nowych wyjdzie na tym jak Zabłocki na mydle nie będzie miała męża ani dzieci normalnej rodziny.

    • GośćMarta pisze:

      Do Doroty.A poczym ty sugerujesz źe.taki z niego dobry tata,po zdjéciach? Bzdury pleciesz.Facet jak facet ni to ładny ni to agarnièty. Zwyczajnie niedojrzały do roli ojca.zpokrzuwiony liliput z mentalnościà dziecka jeszcze a nie dorosły człowiek.

    • Gość Polak.0 pisze:

      No i wreszcie ktoś normalny. „Nowe życie.Powodzenia dla obojga.” Pewnie że to przykre jak się widziało ich miłość rodzącą się na oczach telewizji, to przykro patrzeć jak po 17 latach się rozwodzą. No ale życie toczy się dalej .Nie do Nas należy ocena kto winien. Przy rozwodzie za porozumieniem bez orzekania o winie , wina jest zawsze obopólna.Dlatego radzę wszystkim niech każdy zajmie się swoimi 4 literami .Nikt nie jest idealny i niech każdy pilnuje swojej pupy.Pozdrawiam wszystkich.

    • GośćAlina pisze:

      Mialam synowa bardzo ja lubilam,sle jskk znalazla no.wa wolnosc,to dzieci syn wychowywal i placil nz szkoly,a ona juz ma chyba trzecia wilnosc .

  • Gośćxena pisze:

    szkoda że się rozwiedli to smutne choć może jeszcze do siebie wrócą

  • Gość pisze:

    W takim stroju do sądu słabo

    • Gość pisze:

      Kłania się tu czytanie ze zrozumieniem. Rozwód był przeprowadzony zdalnie,więc mogła się ubrać tak jak chciała.

    • Gość do Gościa pisze:

      Przecież napisane że sprawa sądowa odbyła się zdalnie. Czego nie rozumiesz?

    • Gość do Gościa pisze:

      Przecież napisane jest że sprawa odbyła się zdalnie 😎 czego nie rozumiesz?

    • GośćZosia pisze:

      A co zazdrościsz ma co pokazać sama bym tak poszła przecież nie w habicie

    • A pisze:

      Ty się puknij hamie

    • Gośćpis pisze:

      Za darmo tej Cichopek nie chce

    • Gośćdana pisze:

      W jakich czasach ty żyjesz a co to sąd ma wspólnego do ubioru.Kiedys celowo ubierali się jak dziady by zrobić na sędziach wrażenie biedy..A trzeba wlasnie pokazać że sobie radzimy a to że chcesz rozwodu nie ma nic wspólnego z ubiorem..

    • Gość Ola pisze:

      No właśnie, gdzie POWAGA SĄDU!?!?

  • Gość pisze:

    I ….17 lat poszło małżeństwa poszło do kosza

    • Gość pisze:

      Są pary które rozwodzą się po 20-30 latach

    • GośćMichał pisze:

      Tal bywa w źyciu.Chcieli oboje to dobrze.

    • Gośćfoka pisze:

      Nie do kosza ,bo żyją dalej i układają sobie życie. JAK NIE SA W ZWIAZKU SZCZESLIWI TO NIC NA SILE ZYCIE JEST JEDNO WIEC TRZEBA ZYC TAK JAK SIE CHCE .

  • Kuba pisze: