Nie zdążyła jeszcze dobrze ukończyć szkoły aktorskiej, a już miała 20 różnych wcieleń za sobą. Od dziecka żyła w biegu, pochłonięta pracą i samodoskonaleniem, a choć jej kariera wystrzeliła jak z procy, na prywatne życie nie było czasu. Ostatnio coś uległo jednak zmianie. Okazało się, że u boku Olgi pojawił się bardzo przystojny szatyn. Kim jest? Znają się od lat.
Jak donosi Flesz, para ma za sobą 12 lat znajomości, a przystojny Cezary był najlepszym przyjacielem Kalickiej. Ich drogi rozeszły się, gdy wyjechał na studia do Stanów Zjednoczonych, ale kontakt pozostał. A gdy wrócił do Polski...
Nowy związek Olgi jest dowodem dla wszystkich, którzy utknęli w niesławnym "friendzone", że da się z niego wyjść. Trzeba po prostu poczekać. ;)