Choć Olga próbowała się maskować świetnie dobraną stylizacją, brzuszka nie sposób było ukryć. Na 10-leciu pracy artystycznej fotografa Arcadiusa Mauritza pojawiła się w oversize'owej czarnej marynarce stylizowanej na męską, oraz obcisłych spodniach z błyszczącego materiału. Kreacja nie zdołała ukryć brzuszka, który było dokładnie widać gdy Olga obróciła się bokiem do fotografów.
Swoją stylizację utrzymała w czerniach, przełamanych gdzieniegdzie odrobiną srebra. Do marynarki i spodni dobrała przezroczyste sandałki na szpilce i torebkę-kulę na srebrnym łańcuszku. Włosy odgarnęła do tyłu i zaczesała na gładko, pozwalając by opadały jej na plecy. Wisienką na torcie był delikatny makijaż, skupiony na rozświetleniu kości policzkowych i podkreśleniu oczu. Kuszące różowe usta dopełniły ten wyjątkowo ładny obrazek.
Jak wam się podoba? Nie da się ukryć, że ciąża bardzo jej służy. Z dnia na dzień robi się piękniejsza!