TYLKO U NAS! Odeta Moro w ostry sposób komentuje słowa Anny Popek na temat jej partnera. "Myślę, że ona już..."
TYLKO U NAS! Odeta Moro w ostry sposób komentuje słowa Anny Popek na temat jej partnera. "Myślę, że ona już..."
Odeta Moro ma już wszystko, czego mogłaby pragnąć. Życie zawodowe kwitnie, a w prywatnym od jakiegoś czasu nastała wiosna - gwiazda jest znów zakochana, szczęśliwie i z wzajemnością. Konrad Komornicki świata poza nią nie widzi, a chociaż para skrzętnie chroni swojej prywatności, ostatni wywiad udzielony Gali jasno określa ich relację. Moro długo nie chciała komentować swojej nowej miłości, ale w wywiadzie z Jastrząb Post przyznała, że nie zamierza dłużej zamiatać jej pod kamień:
Odeta Moro, Anna Popek, konflikt
Elwira Szczepańska
Udostępnij
Jest tak dużo nieszczęśliwych ludzi, że jak ktoś jest szczęśliwy to od razu zostaje to zauważone. Trochę mnie męczono, żebym coś powiedziała, trochę się ugięłam. A z drugiej strony powiem ci, że jest mi tak dobrze. Chciałabym, żeby wszyscy spotkali swoje szczęście - stwierdziłam więc, że raz na jakiś czas można się pochwalić. Każdy etap mojego życia był moim osobistym wyborem - nigdy nie słuchałam doradców, ani tych dobrych ani złych. Słucham tylko siebie i swojego serca, a moje serce dzisiaj jest absolutnie zajęte. To jest część mnie w tej chwili, więc dlaczego mam się tego wystrzegać? - wyjawiła gwiazda
Nie wszyscy jednak cieszą się z jej powodzenia i tego, że jest teraz bezwarunkowo szczęśliwa. Anna Popek kilka tygodni temu ostrzegała ją przed nowym partnerem. Co na to Moro? Krótko, ostro i na temat:
Myślę, że ona już powiedziała swoje i niech tak będzie - ucięła dyskusję
Nie obyło się również bez pytania o sesję na okładkę, na której Odeta jest kompletnie naga. Przyznała, że miała opory i był to jej pierwszy raz, ale jest szczęśliwa, że mogła wziąć udział w podobnej akcji:
Ja nigdy wcześniej nie pokazywałam ciała publicznie i jedną rzeczą jest pokazać publicznie, a drugą pokazać przed fotografem. Tu fotografem była kobieta. Ja się strasznie bałam krytyki, bo Polska jest takim krajem, że nawet jeżeli robisz to w imię czegoś, to zawsze jak ktoś chce się przyczepić to znajdzie powód. Bałam się, że zostanie to źle odebrane, natomiast jestem absolutnie pod wrażeniem, że nie dostałam żadnego złego komentarza - zdradziła podczas wywiadu