Jest tak dużo nieszczęśliwych ludzi, że jak ktoś jest szczęśliwy to od razu zostaje to zauważone. Trochę mnie męczono, żebym coś powiedziała, trochę się ugięłam. A z drugiej strony powiem ci, że jest mi tak dobrze. Chciałabym, żeby wszyscy spotkali swoje szczęście - stwierdziłam więc, że raz na jakiś czas można się pochwalić. Każdy etap mojego życia był moim osobistym wyborem - nigdy nie słuchałam doradców, ani tych dobrych ani złych. Słucham tylko siebie i swojego serca, a moje serce dzisiaj jest absolutnie zajęte. To jest część mnie w tej chwili, więc dlaczego mam się tego wystrzegać? - wyjawiła gwiazda
Nie wszyscy jednak cieszą się z jej powodzenia i tego, że jest teraz bezwarunkowo szczęśliwa. Anna Popek kilka tygodni temu ostrzegała ją przed nowym partnerem. Co na to Moro? Krótko, ostro i na temat:
Myślę, że ona już powiedziała swoje i niech tak będzie - ucięła dyskusję
Nie obyło się również bez pytania o sesję na okładkę, na której Odeta jest kompletnie naga. Przyznała, że miała opory i był to jej pierwszy raz, ale jest szczęśliwa, że mogła wziąć udział w podobnej akcji:
Ja nigdy wcześniej nie pokazywałam ciała publicznie i jedną rzeczą jest pokazać publicznie, a drugą pokazać przed fotografem. Tu fotografem była kobieta. Ja się strasznie bałam krytyki, bo Polska jest takim krajem, że nawet jeżeli robisz to w imię czegoś, to zawsze jak ktoś chce się przyczepić to znajdzie powód. Bałam się, że zostanie to źle odebrane, natomiast jestem absolutnie pod wrażeniem, że nie dostałam żadnego złego komentarza - zdradziła podczas wywiadu
Co jeszcze mówiła? Przekonajcie się sami!