50-latka jest świetnie zaznajomiona z modowymi nowinkami i zawsze zaskakuje dobrze dobranymi kreacjami. W jej szafie znajdują się same skarby, w tym potężna kolekcja okularów.
Paulina Smaszcz wybrała się na spacer do lasu/parku. Jak wyglądała?
W majówkę Paulina postanowiła trochę odpocząć od miejskiego zgiełku na łonie natury. Wybrała się do lasu (lub parku), gdzie zorganizowała relację dla fanów. Pani doktor miała na sobie czarną bluzeczkę, duże designerskie okulary i gruby złoty naszyjnik, który przykuł naszą uwagę. Do tego dobrała żółtą nerkę. Całość wyglądała olśniewająco.
Jak podoba się wam spacerowy look kobiety petardy?