Beata Tadla pierwszy raz skomentowała utratę "24 godzin". Naprawdę trafiła na bezrobocie? [WIDEO]
Kilka dni temu w internecie zagrzmiało po doniesieniach, że Nowa TV rezygnuje z programu prowadzonego przez Beatę Tadlę i usuwa go z anteny. Nieoficjalnie, według Wirtualnych Mediów, miało chodzić o wysokie koszty produkcji programu, który zatrudniał ponad 100 osób i nie należał do najłatwiejszych w produkcji. Stacja miała podobno "postawić na tańszą rozrywkę", co nie wydawało się dobrą informacją ani dla Tadli, ani dla jej współpracowników. Okazuje się jednak, że sytuacja nie jest aż tak tragiczna.