Marina, Lewandowska i Krychowiak o ciemnych stronach małżeństwa z piłkarzami. „Częściej jestem sama, niż jesteśmy razem”. To nie koniec problemów, z jakimi się mierzą

Polskie Wags

Polskie Wags

Życie u boku znanych piłkarzy to nie tylko luksus i blichtr. Żony polskich kadrowiczów opowiedziały, z jakimi trudami na co dzień mierzą się ich rodziny, to nie jest tak kolorowe, jak wygląda. 

Polscy piłkarze 22 listopada rozpoczęli swoją przygodę z mundialem w Katarze. Zawodnicy zmierzyli się z reprezentacją Meksyku i zremisowali w meczu, który rozstrzygnął się bez bramek. Biało-czerwoni mieli swoją wielką szansę w momencie, gdy sędzie podyktował rzut karny. Podszedł do niego Robert Lewandowski. Niestety bramkarz drużyny przeciwnej odczytał intencje naszego napastnika i zareagował w prawidłowy sposób, broniąc swoją drużynę przed stratą gola.

Zawodników w fazie grupowej czekają jeszcze dwa mecze – z Argentyną i Arabią Saudyjską, które rozstrzygną o ich być albo nie być w kolejnym etapie Mistrzostw Świata w Piłce Nożnej. Mecze przeżywają nie tylko kibice, ale przede wszystkim partnerki piłkarzy. One są najwierniejszymi kibickami, które wspierają ukochanych w budowaniu kariery, a wiele razy poświęcają swoją zawodową drogę, dla ich sukcesu.

O tym, że życie u boku piłkarza to nie tylko drogie zakupy i podróże, ale przede wszystkim wielka tęsknota, opowiedziały: Marina, Anna Lewandowska i Celia Jaunat.

Polskie WAGs o ciężkim życiu u boku piłkarzy

Partnerki polskich piłkarzy cieszą się niemal taką samą popularnością jak ich mężowie. Największą ilością fanów może pochwalić się oczywiście Anna Lewandowska, która od lat pracuje na własne nazwisko i rozwija kolejne przedsięwzięcia. Wiadomo jednak, że także inne WAGs łączą życie u boku piłkarzy z realizacją własnych zawodowych marzeń.

Każda z nich prowadzi własne konto na Instagramie, gdzie możemy zobaczyć przede wszystkim relacje z podróży, czy kolejne stylizacje pochodzące z najlepszych domów mody. Życiu u boku sportowca to jednak nie tylko zakupy i luksusy, ale przede wszystkim wielka samotność i tęsknota. Komentarze na temat tego, jak wygląda życie polskich WAGs zebrało wp.pl.

Marina Szczęsna większość czasu spędza w samotności.

Wspieramy się, ale częściej jestem sama, niż jesteśmy razem. Ludzie pewnie o tym nie wiedzą, że Wojtek przed każdym meczem idzie do hotelu, a że ma dwa mecze w tygodniu, to widzimy się rzadko. Sama opiekuję się Liamkiem, przez cztery lata byłam uwiązana w domu – mówiła Marina Szczęsna w Pytaniu na śniadanie.

Celia Jaunat, czyli żona Grzegorza Krychowiaka również rozwiewa krążące mity. Przyznaje otwarcie, że jej życie podporządkowane jest karierze męża i nie jest kolorowo.

Ludzie myślą, że nasze życie ogranicza się do latania po sklepach. Prawda jest taka, że to jest zupełnie podporządkowanie się życiu naszych partnerów. Życie u boku piłkarza nie jest kolorowe – mówiła Celia w DDTVN.

Anna Lewandowska niezwykle ceni sobie rodzinne chwile i dokładnie wie, że to nie sława i pieniądze są najważniejsze, a spędzony wspólnie czas, którego mają naprawdę niewiele.

Muszę przyznać, że Barcelona wzbudziła we mnie pewne refleksje. Jestem wdzięczna za to co się dzieje, i wiem, że życie pisze różne scenariusze (…). Wdzięczna jestem za moje córeczki, wdzięczna jestem za mojego męża, wdzięczna jestem za moją rodzinę. Dzisiaj miałam nawet spotkanie rodzinne i pierwsze urodziny mojej chrześnicy i to są dla mnie najważniejsze chwile – tłumaczyła w rozmowie z Faktem.

Wygląda na to, że bycie żoną piłkarza to nie tylko beztroskie życie pełne podróży, ale również masa wyrzeczeń i poświęceń dla swojej drugiej połówki.

Poznajcie pozostałe WAGs polskiej kadry na Mundialu, oglądając poniższy materiał wideo.


Marina i Wojtek Szczęsny – Open'er 2013

Marina i Wojtek Szczęsny – Open'er 2013

Marina i Wojciech Szczęsny

Marina i Wojciech Szczęsny

Ania Lewandowska pokazała rodzinną niedzielę

Ania Lewandowska pokazała rodzinną niedzielę

Komentarze

Najczęściej czytane dziś

Może Cię zainteresować

×