Piotr Kaszubski w dalszym ciągu ukrywa się przed policją. Za granicą czuje się bezpiecznie i anonimowo. Jednocześnie publikuje zdjęcia z miejsca swojego pobytu nieustannie igrając z policją. Święta Wielkanocne spędził samotnie. Tęsknota za domem zmusiła go do refleksji:
Czyżby niedługo miał wrócić ponownie do kraju? Jak myślicie, jak się skończy ta historia?