Ależ zmiana! Ola Szwed pokazała się we fryzurze, na której widok fani zaniemówili z wrażenia. "Pewnie jest utrapieniem"
Aleksandra Szwed, polska aktorka, piosenkarka, konferansjerka, urodziła się w 1990 roku w Warszawie. Jest córką Polki i Nigeryjczyka. W dzieciństwie była członkinią zespołu młodzieżowego towarzyszącego Majce Jeżowskiej. W latach 1999-2009 grała Elizę w Rodzinie zastępczej. Jej rola spodobała się milionom Polaków i zapewniła jej wielką sławę. Początki na ekranie były dla niej trudne.
Na początku było to bardzo trudne, bo gdy zaczęłam grać w Rodzinie zastępczej, miałam zaledwie dziewięć lat. Wielu ludzi traktowało mnie jak gadżet, którym można się pochwalić, a potem wyrzucić do kosza. Tych fałszywych przyjaciół trudno było odróżnić od prawdziwych – mówiła w wywiadzie lata temu.
W 2010 roku wzięła udział w Tańcu z gwiazdami. W 2016 roku zwyciężyła w programie Twoja twarz brzmi znajomo. Szwed może poszczycić się także rolą prowadzącej w programie Ninja Warrior Polska.
W życiu prywatnym była związana z Robertem Stockingerem i Baronem z zespołu Afromental. Obecnie jest partnerką Krzysztofa Białkowskiego. Para ma dwójkę dzieci: Borysa (ur. 2015) i córkę o nieznanym imieniu (ur. 2021). Ostatnio, krótko po porodzie, rozmawiała z nami na temat ostatniej ciąży. Wyznała m.in.:
Czujemy się fantastycznie. Cieszymy się tym stanem. Ja karmię, ale chciałam zaapelować do pań po drugiej stronie, aby pamiętały o tym, że to jest kwestia mega indywidualna i aby nie zwracały uwagi na to, kto i kiedy. Ja się staram nie brać udziału w tym wyścigu kto, kiedy, ile brzucha zrzucił. W okresie ciąży, połogu, to jest nieistotne. Trzeba się skupiać na radości, którą dają nam nasze latorośle.
Dodała też, że przez długi czas starała się ukrywać ciążę w tajemnicy. Dlaczego?
To nie jest tak, że my się nie chcemy dzielić takimi informacjami. Zwłaszcza w trudnych czasach. Ale tu są pewne wybory. Albo się dzielimy tym ze światem i godzimy na to, że świat przeżywa to na swój sposób z nami, albo się nie dzielimy i mamy to dla siebie. Ja nie żałuję tego, jak to wypadło. Mogliśmy się cieszyć tym w gronie rodziny. Zawsze starałam się funkcjonować w tym show-biznesie, będąc mamą w taki sposób, że to ja idę do pracy. Ja pracuję w tym show-biznesie i póki moje latorośle nie stwierdzą, że też mają ochotę spróbować tej przygody, to tak będzie. Ale nie krytykuję żadnej mamy, która w ten sposób funkcjonuje. To jest ich wybór i ich prawo. Ze swoimi wyborami żyjemy nie tylko my, ale także nasze dzieci i ja się staram dać im opcję wyboru – powiedziała.
Ostatnio znów wróciła na ścianki. Coraz częściej dzieli się swoimi przeżyciami w mediach społecznościowych. Jest bardzo aktywna na Instagramie.
Szwed w afro. Jak wygląda...?
Aleksandra Szwed zamieściła na swoim profilu w Instagramie swoje zdjęcia w rozpuszczonych włosach. Jej włosy układają się wtedy w urocze afro. Każdy włos kieruje się w inną stronę.
Gdy „Król Lew” wejdzie za bardzo… – podpisała fotografię.
Uwagę zwraca to, że Aleksandra na tym zdjęciu nie ma na sobie makijażu. Naturalnie wygląda równie pięknie co z nałożonymi kosmetykami. Wow! Zachwyceni są też jej followersi. Oto ich komentarze:
- Ależ przepięknie Ci w takich.
- Piękne masz to afro ale pewnie jest utrapieniem dla Ciebie gdy trzeba szybko wyjść z domu rano.
- Raczej gdy po suszeniu nie miałaś czym rozczesać.
- Diana Ross jak się patrzy.
- Pięknej kobiecie w każdej fryzurze ślicznie.
- Lwica!
- Burza!?
A jak podoba się wam naturalny wygląd włosów Aleksandry? Chcielibyście mieć takie bujne włosy? Zapraszamy do dzielenia się z nami opiniami w sekcji komentarzy. W fotogalerii możecie porównać naturalny look aktorki z tym, który prezentuje ona podczas publicznych występów. Widać różnicę!