Kiedyś kartka świąteczna podpisana przez Elżbietę trafiła na internetową aukcję i została sprzedana za 1200 funtów, więc rodzina królewska nie chce, żeby ich podrabiane podpisy były źródłem dochodu dla fałszerzy.
Książę Karol złamał zasady
Zasada o zakazie rozdawania autografów została złamana raz, przez księcia Karola, który wizytował ofiary powodzi w Kornwalii. Książę zapytał jak mógłby pomóc poszkodowanym i usłyszał prośbę o autograf dla syna jednej z kobiet. Karol poprosił o kartkę papieru, a następnie przeprosił, że podpis jest niewyraźny złożył autograf "Charles 2010".
Życie wypełnione regułami i zakazami musi być wyjątkowo uciążliwe.