Krzysztof junior wydał oświadczenie. Wiadomo już, w jaki sposób otrzymał zaproszenie na koncert ojca. Nie tak to sobie wyobrażał
Krzysztof Krawczyk zmarł 5 kwietnia i pozostawił w żałobie liczną grupę fanów oraz najbliższą rodzinę. Po kilku dniach odbył się pogrzeb uwielbianego muzyka. Tuż po nim rozpoczęła się spora afera związana z jego najbliższą rodziną, a jej echa pomimo upływu czasu nadal nie cichną. Okazało się bowiem, że już od dłuższego czasu wokalista nie miał kontaktu ze swoim jedynym biologicznym synem Krzysztofem juniorem. Z jego macochą Ewą łączyły mężczyznę bardzo chłodne stosunki.