Na Instagramie zamieścił bardzo emocjonalny wpis, wprost deklarując swoją miłość i oddanie do pięknej Baldwin:
Odniósł się również do świętości małżeństwa i stabilnego związku, co w jego burzliwym życiu bez wątpienia jest nowością:
Trzeba przyznać, że Bieber naprawdę zdaje się być po uszy zakochany. Przy Selenie Gomez, która miała być podobno jego pierwszą miłością, nigdy nie zdobył się na podobne wyznanie. Było co prawda kilka piosenek o miłości, ale żadna z nich nie była nawet w połowie tak wylewna, jak jego najnowszy wpis na Instagramie. Fani są zachwyceni, ale część z nich jest również bardzo sceptyczna. Są przekonani, że całe to zamieszanie to tylko chwyt marketingowy.
Jak myślicie? To szczere uczucie czy przemyślana kampania reklamowa?