Szukaj

Córka Jana Englerta drży o tatę. W ostatniej chwili rzuciła studia w Ameryce i wróciła do Polski

Helena Englert i rodzice

Helena Englert i rodzice

Helena Englert znajdowała się w samym centrum pandemii. Tuż przed zamknięciem polskich granic wsiadła w samolot i wróciła do Polski. Wszystko w obawie o zdrowie swojego taty.

Helena Englert, to córka Jana Englerta i Beaty Ścibakówny, która poszła w ślady rodziców. W Polsce najbardziej kojarzona jest z roli Angeli z serialu Barwy szczęścia. Aby doskonalić swój warsztat, rozpoczęła prestiżowe studia teatralne na NYU Tisch School of the Arts w Nowym Jorku. To dla rodziców ogromny powód do dumy, ale w obecnej sytuacji również powód do wielkiego strachu.

Córka Jana Englerta przerwała studia i wróciła do domu

Sytuacja w Nowym Jorku związana z pandemią koronawirusa określana jest jako krytyczna. Już ponad 80 tysięcy osób jest zarażonych, a ponad 2 tysiące poniosło śmierć w wyniku zarażenia. W mieście brakuje środków ochronnych, a władze miasta apelują o pilne dostarczenie respiratorów.

Zanim w Nowym Jorku wybuchła epidemia, Helena Englert podjęła decyzję o powrocie do Polski. Po informacji o zamknięciu polskich granic szybko kupiła bilet na lot do Warszawy i wróciła do kraju. Udało jej się dostać do ojczyzny przed przymusową, 14-dniową kwarantanną dla osób wracających z zagranicy. Dzięki czemu mogła od razu pojechać do swoich rodziców i cieszyć się ich obecnością. Na Instagramie ogłosiła swoją decyzję o powrocie.

Pod zdjęciem możemy przeczytać:

Jutro wyjeżdżam z Nowego Yorku (jezli mój lot nie zostanie odwołany). Nadal nie wiem na jak długo. Wszyscy proszę bądźcie bezpieczni. Wróćcie do domu i spotkajcie się z rodziną. Nie gubmy się w tych tych niezwykłych czasach, w których żyjemy.

Dziennikarzom tygodnika Na żywo udało się porozmawiać z bliską znajomą rodziny, która skomentowała decyzję Heleny o powrocie.

Ona też mocno przeżywała to, co dzieje się w kraju. Jest bardzo zżyta ze swoimi rodzicami. Martwiła się o nich. Szczególnie o tatę, który za niespełna dwa miesiące skończy 77 lat. Wie, ze wirus jest najbardziej niebezpieczny dla osób w podeszłym wieku i drżała o ojca. To ze wzgledu na niego chciała, jak najszybciej dotrzeć do domu – zdradza tygodnikowi znajoma rodziny Englertów.

Jak czytamy w Na żywo, pan Jan wierzy, że gdy sytuacja na świecie się uspokoi, jego niezwykle ambitna córka ponownie będzie mogła wrócić na uczelnię do Ameryki.


Helena Englert

Helena Englert

Helena Englert i Jank Englert

Helena Englert i Jank Englert

Jan Englert i Helena Englert

Jan Englert i Helena Englert

Dodaj komentarz

Najczęściej czytane dziś

Zobacz również

Może Cię zainteresować

×