Eleni po śmierci córki zadzwoniła do matki zabójcy. Teraz zdradziła szczegóły emocjonalnej rozmowy. „Tego się po prostu nawet nie da opisać”

Eleni

Eleni

Eleni przed laty przeżyła prawdziwą tragedię. Jej córka padła ofiarą zabójstwa. W wywiadzie dla TVP Kobieta wróciła wspomnieniami do dnia, w którym skontaktowała się z bliską osobą sprawcy czynu, Co powiedziała?

Eleni, a właściwie Helena Dzoka, urodziła się 27 kwietnia 1956 roku w Bielawie. Jest polską piosenkarką, greckiego pochodzenia. Jej rodzina znalazła się w Polsce po tym, jak jej rodzice, Perykles i Despina Milopulos emigrowali z Grecji w trakcie wojny domowej, która rozpoczęła się w latach 50. XX wieku. Ukończyła szkołę muzyczną w klasie gitary, gdzie zdobyła niezbędne wykształcenie. Zadebiutowała w zespole szkolnym Niezapominajki, który współtworzyła z czterema koleżankami. W liceum dołączyła do żeńskiego tercetu wokalno-instrumentalnego Ballada, a później można było ją zobaczyć jeszcze ze studencką grupą Hellen, a następnie z Prometeusem. Dopiero w 1980 roku rozpoczęła karierę solową i zyskała ogromną popularność. Wokalistka słynie z tego, że śpiewa w trzech językach: polskim, greckim i angielskim. Jak dotąd wydała 21 albumów oraz kilka kompilacji.

Artystka od 1976 roku jest żoną Fotisa Tzokasa, brata założyciela zespołu Prometheus, Kostas Tzokasa. Mężczyzna jest również jej managerem oraz autorem tekstów niektórych piosenek wykonywanych przez gwiazdę. Para doczekała się jednego dziecka, córki Afrodyty.

O tragedii, która dotknęła rodzinę Eleni, było głośno w całej Polsce. Jej jedyna córka została zastrzelona w lesie przez byłego partnera, Piotra G. 21-letni wówczas mężczyzna uprowadził Afrodytę 20 stycznia 1994 roku. Tego dnia jej rodzice odebrali telefon z żądaniem okupu. Pozostałe szczegóły mieli ustalić podczas kolejnej rozmowy, która już się nie odbyła. Śledczy ustalili, że w dniu jej zniknięcia wsiadła do auta byłego chłopaka, który był bardzo zaborczy i nie podobało mu się to, że 17-latka jest bardzo towarzyska. Ciało zastrzelonej nastolatki odnaleziono w lesie nieopodal Przybrodzina.

Eleni o rozmowie z matką zabójcy swojej córki

Cały kraj żył tą sprawą i nikt nie spodziewał się tego, w jaki sposób zachowa się matka zmarłej dziewczyny. Eleni postanowiła wybaczyć Piotrowi, który odebrał życie jej jedynej córce. Podczas rozmowy z Mateuszem Szymkowakiem w programie Taka jak Ty wyjaśniła, że matka nauczyła ją tego, by darować winy i to właśnie tym kierowała się w tamtej chwili.

W momencie, w którym w naszym życiu zdarzyła się tragedia, wszyscy przecież wiedzą, że straciliśmy jedyną córkę, Afrodytę w 1994 roku, to w momencie, kiedy to się wydarzyło, nie miałam w sobie złości, ani nienawiści. Ja tylko wiedziałam, że to jest tragedia dwóch rodzin. Naszej rodziny i rodziny tego chłopaka, który tego dokonał. Pozbawił życia Afrodytki. Wiedziałam, że tylko przebaczenie może pozwolić nam na nowo żyć. Bo tak naprawdę co my mogliśmy zrobić? Czasu się nie cofnie. Co ja mogłam zrobić? […]

W dalszej części rozmowy wyjaśniła, co rozumie przez słowo przebaczenie. Nie zapomniała, jak karygodnego czynu dopuścił się Piotr, ale dzięki temu mogła poradzić sobie ze stratą.

Przebaczyć, to nie znaczy zapomnieć. Przebaczyć to znaczy pozbyć się tych negatywnych emocji, które tak naprawdę zabijają nas od środka. Nie pozwalają nam funkcjonować, żyć. Ponieważ miałam ten fundament, który wyniosłam z domu rodzinnego, jestem osobą wierzącą, więc te wszystkie wartości, nagle w tej całej tragedii, pozwoliły mi to odbudować na nowo.

Ze łzami w oczach przyznała, że cały czas cierpi po stracie Afrodyty.

Zawsze pozostaje ból, nieutulony żal, ale wiem, że muszę dalej żyć.

Szymkowiak zauważył, że Eleni wspomniała o tragedii dwóch rodzin. Zapytał ją więc o to, czy pamięta moment, w którym zdecydowała się zadzwonić do matki Piotra G.

Pamiętam, tak. To było wtedy, kiedy po prostu powiedziano nam, że Afrodytka nie żyje. I wtedy pierwszą moją myślą było, że straciłyśmy dzieci. Bo ja uważam, że ta matka też straciła poniekąd swojego syna. I zadzwoniłam do Elżbiety, ponieważ tę mamę jego. Powiedziałam: Elżbieta, straciłyśmy dzieci.

Wokalistka przyznała, że matka sprawcy zareagowała na tę wiadomość bardzo emocjonalnie i do tej pory odczuwa skutki tej tragedii.

Bardzo to przeżyła, oczywiście. Myślę, że ona dźwiga podwójny krzyż, bo bardzo lubiła Afrodytkę i to był dla niej też ogromny cios. Tego się po prostu nawet nie da opisać.

Artystka przyznała, że przez cały czas zastanawia się nad tym, jaka byłaby teraz jej córka. Zdradziła, że była bardzo uzdolniona graficznie i nie raz myśli o tym, że mogłaby teraz projektować okładki do jej płyt. Przyznała, że Afrodyta nigdy nie ujawniła talentu muzycznego, nie mniej jednak udało jej się znaleźć nagranie, na którym śpiewała utwór Janis Joplin i jak przyznaje, świetnie sobie poradziła.

Wywiad z Eleni zostanie wyemitowany 18 grudnia o godzinie 18:30. Będziecie oglądać?


Eleni, Mateusz Szymkowiak

Eleni, Mateusz Szymkowiak

Eleni, Mateusz Szymkowiak

Eleni, Mateusz Szymkowiak

Eleni, Mateusz Szymkowiak

Eleni, Mateusz Szymkowiak

Komentarze

Najczęściej czytane dziś

Zobacz również

Może Cię zainteresować

×