Dorota Szelągowska bez makijażu
Ostatnio dekoratorka wnętrz nie miała oporów do tego, by pokazać się na Instagramie bez pełnego makijażu. Fani zobaczyli ją wyluzowaną, ubraną w ciepłą, polarową bluzę. Z uśmiechem na twarzy prezentowała świece sygnowane jej imieniem. Pod postem pojawiło się mnóstwo komentarzy od obserwatorów, którzy nie mogli wyjść z podziwu nad jej naturalnym wyglądem.
Dorota Szelągowska jak Marilyn Monroe
Dziś Dorota znów zaskoczyła swoich wiernych fanów. Tym razem pokazała się w pełnym makijażu i z wystylizowaną fryzurą. Dekoratorka wnętrz opublikowała selfie, pozując w pięknie wykończonej łazience. Widać na nim zdumiewające podobieństwo do blond ikony lat 50. – Marilyn Monroe.
Na zdjęciu Dorota płomiennie się uśmiecha. Na ustach widnieje czerwona szminka, natomiast oko podkreślone jest czarną kreską. W eleganckiej marynarce wygląda naprawdę rewelacyjnie. Urody i wdzięku może jej pozazdrościć niejedna kobieta.
Fani oczywiście także bardzo szybko zauważyli podobieństwo do sławnej uwodzicielki z dawnych lat. W komentarzach pojawiło się mnóstwo słów zachwytu nad wyglądem Doroty. Pisano nie tylko o jej urodzie, ale również o tym, jak zmieniła się jej figura. Były także pochlebne opinie dotyczące wnętrza znajdującego się za plecami celebrytki:
- Wow jaka piękność.
- Jak Pani pięknie schudła. Pozdrawiam ciepło.
- Jak Merlin Monroe
- Wow Dorotka jak Marilyn Monroe. Cudnie.
- Ale Pani wygląda. kobieta rakieta
- Tu jest jakby lusksusowo ;)