Mąż modelki, Mariusz Raduszewski, który również jest jej menedżerem, do tej pory dbał o to, żeby media pisały o niej jak najwięcej. Wszystko się zmieniło razem z ciążą celebrytki:
Być może to strategia finansowa. Nie od dziś bowiem wiadomo, jak potężne sumy zarabiają gwiazdy oczekując przyjścia na świat ich dziecka. Dla przypomnienia, jak podaje "Fakt Gwiazdy" Anna Mucha zarobiła pół miliona złotych, z kolei Małgorzata Socha aż milion.
Bardzo prawdopodobne, że po zawiązaniu kontraktów reklamowych i kiedy wszystkie umowy będą już podpisane, Natalia Siwiec będzie bardziej rozmowna.
Czekamy.