Gazeta donosi, że śląskie służby porządkowe otrzymały zgłoszenie o narkotykach, które mogą znajdować się właśnie w tym lokalu. Co prawda rzecznik policji wymijająco odpowiada, że zatrzymano jednego z lokalnych restauratorów, nie podając gdzie właściwie pracuje, ale...
Dopiero funkcjonariusze, bezpośrednio zajmujący się całym tym ambarasem, ujawnili więcej szczegółów:
Wobec zatrzymanego właściciela restauracji zastosowano środki zapobiegawcze i przyznano mu możliwość opuszczenia aresztu za poręczeniem majątkowym. Jest objęty policyjnym nadzorem i oczekuje na dalsze postępowanie.
Opinie o restauracji Il Pino z Kuchennych Rewolucji
Internauci natychmiast podchwycili wątek, na fanpage'u restauracji nie szczędząc złośliwości:
- Ciekawe czy tylko pizza w tym piecu jest opalana. Klienci bardzo zadowoleni. - komentuje jeden z użytkowników
- Ziołowa pizza - śmieje się inny
Palący problem właściciela jest finałem, którego nie spodziewała się zapewne nawet sama Królowa.