Ada nie pozwoliła nam długo czekać na kolejne emocje. Właśnie spotkała redaktor naczelną "biblii mody", Annę Wintour. Zrobiła sobie z nią zdjęcie i podobno nawet zamieniły ze sobą kilka słów... O czym rozmawiały - tego nie wiemy, ale i tak jesteśmy zieloni z zazdrości.
Fotografię okrasiła stosownym komentarzem oraz tagami #PeszynForFeszyn, autorskiego cyklu Ady, w którym w lekko prześmiewczy sposób ukazuje znane osoby. Czyżby za osobę swoich trawestacji w następnym odcinku obrała Annę Wintour?
Jak Adzie udało się namówić Annę do wspólnej fotografii? Pewnie wykorzystała swój urok osobisty...