Marta grała w serialu 12 lat. Jej bohaterka dorastała na oczach widzów, przeżywała pierwsze sukcesy,miłości i porażki, przez co jej postać została wręcz pokochana przez fanów Na Wspólnej. Scenarzyści serialu poszli po rozum do głowy i nie zdecydowali się uśmiercić Oli Zimińskiej w kartonach, tylko wysłali ją za granicę. Aktorka w każdej chwili może wrócić i znów wcielić się w postać Oli.
A czy Wy tęsknicie na Martą i jej kontrowersyjną bohaterką Olą?