50-letnia Monika Richardson pokazała brzuch. Od razu widać, że sporo schudła i ujędrniła ciało: "Przemiana na piątkę"
50-letnia Monika Richardson pokazała brzuch. Od razu widać, że sporo schudła i ujędrniła ciało: "Przemiana na piątkę"
Monika Richardson została zapamiętana przez widzów jako prowadząca talk-show Europa da się lubić. Zapraszała w nim ludzi z całego Starego Kontynentu i rozmawiała na różne tematy. Po latach nieobecności powróciła do Telewizji Polskiej. Jej kariera w tym miejscu zakończyła się za kadencji Jacka Kurskiego. Od tego czasu ma ona krytyczny pogląd na działanie publicznego nadawcy, jednakże nie wyobraża sobie tego, aby mogła rozpocząć pracę w jakiejkolwiek innej stacji.
Nie widzę siebie w innej stacji, bo moją stacją jest Telewizja Polska. Jak tylko Telewizja Polska będzie znowu publiczna, to ja bardzo chętnie będę z Telewizją Polską współpracować. Natomiast na razie publiczna nie jest i to nie chodzi o jakieś osobiste antypatie, aczkolwiek ta antypatia też istnieje, bo ja po prostu pana Kurskiego nie znoszę – wyznała w rozmowie z reporterką Jastrząb Post.
Dziś 50-latka prowadzi szkołę językową i wciąż udziela się w mediach społecznościowych.
W środę zaprezentowała kilka ujęć z treningu jogi.
Dzisiaj Zaduszki, ale ja nie mam wolnego. Od południa mam lekcje w mojej szkole językowej @richardsonschoolpoland (pamiętajcie, nigdy nie jest za późno na naukę języków obcych!), ale o porannej jodze nie zapomniałam – rozpoczęła komentarz do zdjęć.
Następnie skupiła się na przebiegu diety i ćwiczeń. Zostało jej jeszcze 1,5 kg do zrzucenia, lecz już teraz ma ona wręcz idealną sylwetkę.
Przy okazji śpieszę donieść o postępach w diecie i ćwiczeniach: zostało mi do zrzucenia 1,5 kg i daję sobie na to czas do połowy listopada. A na zdjęciu mostki - może nie są idealne (Monika, wyprostuj ręce!), ale widać wyraźnie, że brzuszek mniejszy i jędrniejszy – wytłumaczyła.
Na koniec zapowiedziała, że będzie jeszcze lepiej wyglądała:
To jest oczywiście tylko świadectwo pewnego etapu i wierzę, że będzie lepiej. Miejcie fajną tę poniedziałkową środę.
Internauci są pod wrażeniem metamorfozy swojej idolki. To ich głosy:
Ja też od tygodnia wziąłem się za siebie, po przerwie spowodowanej wypadkiem w pracy. Jak widzę, jak Pani jest w dobrej formie, to motywacja rośnie.
Brawo... ja też po siłowni o 6 rano.
Gratuluję! U mnie też 1kg mniej, ale przyznaję bez bicia, nie ma w tym mojej zasługi. Stres przez ostatnie dni zrobił robotę.
Trzymamy kciuki za Monikę i jej transformację.
[1/7] Monika RichardsonŹródło zdjęć: |
Dziennikarz zajmujący się tematyką show-biznesową, związany od wielu lat z redakcją JastrząbPost. Przygotowuje artykuły o gwiazdach i programach telewizyjnych, stawiając na dynamiczny i przystępny styl pisania.