Prezenterka jak zwykle wyróżniła się z tłumu. Po raz kolejny głównym bohaterem jej stylizacji było nakrycie głowy - tym razem czarny toczek. To nie pierwszy raz, kiedy dziennikarka zdecydowała się na tak fantazyjny dodatek. Zastanawialiście się, skąd u prezenterki miłość do kapeluszy? Zobaczcie co powiedziała JastrząbPost:
I takie podejście do mody nam się podoba :) Przypomnijmy, że czarny toczek Moniki Olejnik został wystawiony przez nią na licytację podczas wczorajszego Balu Dziennikarzy. Ostatecznie został sprzedany za 7 tysięcy złotych!