Monika jednak nie przerwała rozmowy i zapytała o in vitro poprawiając bluzkę. Kukiz nie był już wstanie odpowiadać, a jego zdania nie były składne. W wypowiedzi nawiązał do "naturalnych metod poczęcia". Dało się odnieść wrażenie, że po prostu podrywał Monikę!
Potem padł na twarz na stół. Nie jesteśmy zdziwieni jego reakcją.