W ogóle się tego nie spodziewałem. To dla mnie było wielkie zaskoczenie. Co więcej, myślałem, że będę mógł się poczuć swobodniej, ale nie. Tu nie ma miejsca na swobodę. Będę musiał się sprawdzić w nowej roli, tak naprawdę osoby, która jest kolejną edycję, a reszta trenerów jest pierwszy raz, poza Patrycją Markowską, która jest doświadczona w tym temacie. Mam nadzieję, że to będzie naprawdę dobra i barwna edycja. Każdy z jurorów ma bardzo podobny gust, bo każdy wywodzi się z rock'n'rolla. (…) Zaskoczyło mnie to, że ci trenerzy zostali całkowicie wymienieni, że żadna z osób, która była wcześniej nie ostała się na tym fotelu, co stawia mnie w takiej sytuacji dziwnej. Ale mam nadzieję, że udźwignę tę sytuację – wyznał Szpak w rozmowie z naszą reporterką.
Michał szczególnie cieszy się na obecność Patrycji Markowskiej. Warto zaznaczyć, że obie gwiazdy pracują z tym samym menadżerem:
Cieszę się, że jest dlatego, że jest to absolutnie kolorowa postać. Ma niesamowity głos i wtedy kiedy śpiewa, i wtedy kiedy mówi, jest bardzo zmysłowa. Ja lubię Patrycję bardzo za jej rockową duszę.
Do czyjej drużyny chcielibyście trafić?
Cała rozmowa poniżej: