Jak do tego doszło? Okazało się, że żaden ukraiński kandydat nie był na tyle dobry, co Michał Piróg. Produkcja od razu zdecydowała się zaangażować Polaka w 9. sezonie show. To dla Ukrainy nie tylko okazja do podniesienia zainteresowania programem, ale też dobry powód do przełamania barier wobec osób homoseksualnych. Michał od początku swojej kariery jawnie mówi o tym, że jest gejem. Na Ukrainie wciąż brakuje gwiazd, które dokonały medialnego coming outu.
A co z językiem? Czy Michał Piróg zna rosyjski? Nic z tego. Tancerz w ukraińskim You Can Dance (Танцюють всі!) będzie mówił po angielsku. Opinie doczekają się tłumaczenia na ekranie. Podobnie będzie w przypadku drugiego jurora zza granicy, ciemnoskórego TOKYO (Kevin Inouye).
Tym samym Michał dołączył do Maryli Rodowicz i Michała Wiśniewskiego, którzy na Ukrainie od lat cieszą się dużą popularnością. Polska diwa otrzymała nawet tytuł Człowieka roku, a jej piosenki kilkukrotnie wykonywano w programach typu The Voice czy X-Factor.
Pozostaje nam tylko pogratulować sukcesu i czekać na premierowy odcinek z udziałem Michała Piróga :)