Natalia Kukulska i Michał Dąbrówka po 23 latach małżeństwa znają się na wylot. Kiedy jednak brali ślub, nie wszyscy wróżyli im świetlaną przyszłość. Po latach muzyk zdradzi, co go ujęło w przyszłej żonie.
To mi się spodobało w Natalii, że jest normalną dziewczyną, a nie "gwiazdą" - powiedział Michał w DDTVN.
Ostatnio dostali nagrodę - Srebrne Jabłko Pani i rzeczywiście są jak dwie połówki jabłka. W pewnych sprawach są tacy sami, a w niektórych się uzupełniają.
Ja zacząłem się spóźniać - przyznał Dąbrówka.A ja przestałam - dodała ze śmiechem Kukulska.
Zawsze są też pytani o to, czy mają jakieś rady, jak stworzyć udaną relację. Kukulska stwierdziła, że to sprawa bardzo indywidualna.
Jeśli państwo spodziewacie się, że my jesteśmy tu jako eksperci od związków - broń Boże. Nie mamy żadnych recept, ale wiem na pewno, że warto ich szukać - stwierdziła.
Wcześniej w wywiadzie dla Twojego Stylu Natalia mówiła:
Równowaga w naszym związku polega też na tym, że się uzupełniamy. Dziś ja robię na przykład zakupy, bo mam czas i ochotę, a jutro ty poświęcasz czas domowi. Partnerstwo postrzegam więc jako współdziałanie w codzienności i decyzjach. Za nami kilka kryzysów. Nie ma w tym nic gorszącego ani dziwnego. Jeśli nie poznalibyśmy skrajnych emocji, nie mielibyśmy szans dopełnić się jako para. Nie zawsze oczywiście każdy dostrzega pojawiające się problemy. Partnerstwo polega także na tym, abyśmy obydwoje chcieli starać się o ten związek.
Jesteście fanami Natalii Kukulskiej?