Michał Chorosiński wspomina Mateusza Murańskiego. Jak scenarzyści zakończą wątek granego przez niego Adka w "Lombardzie"? [WIDEO]
Michał Chorosiński wspomina Mateusza Murańskiego. Jak scenarzyści zakończą wątek granego przez niego Adka w "Lombardzie"? [WIDEO]
8 lutego media doniosły o śmierci zaledwie 29-letniego Mateusz Murańskiego. Mężczyzna był nie tylko aktorem znanym z serialu paradokumentalnego Lombard. Życie pod zastaw, a ostatnio także nominowanego do Oscara IO, ale też freak fighterem związanym z federacją Fame MMA i High League.
Jak Mateusza Murańskiego wspomina kolega z planu serialu Lombard. Życie pod zastaw?
Michał Chorosiński wspomina Mateusza Murańskiego
Michał Chorosiński, który podobnie jak Mateusz Murański gra w serialu Lombard. Życie pod zastaw wspomina kolegę:
Był bardzo pozytywnym facetem, bardzo dowcipnym. Nie powiem, że znałem go bardzo dobrze, bo pracowaliśmy w różnych zmianach lombardowych, czyli się mijaliśmy, natomiast z tych kilku spotkań na planie pamiętam, że to był bardzo radosny, pełen życia chłopak.
Jak zareagował na informację o jego śmierci?
Jest to wiadomość bardzo przykra i niespodziewana. To, co jest do przewidzenia, daje szanse na to, że można się z tym oswoić. Natomiast tutaj Mateusz miał 29 lat, był właściwie u progu swojej kariery. Miał teraz jechać z filmem pana Skolimowskiego nominowanym do Oscara do Stanów, miał plany, a od dwóch, trzech lat zajął się sportami walki - powiedział Chorosiński.
I dodał:
Niesamowicie przykra wiadomość. To jest zawsze przerwana przedwcześnie nić życia i pozostają tylko pytania, co mogło być dalej i co mógł jeszcze zrobić. Myślę, że każdy z nas zareagował w ten sam sposób. Najpierw niedowierzanie, później wielki smutek.
Jak będzie poprowadzony wątek bohatera, którego grał Mateusz?
Nie mam pojęcia. To stało się parę dni temu, więc nie wiem.