Melania Trump została oskarżona o wysługiwanie się sobowtórem podczas oficjalnych wystąpień. Kilka dni temu Pierwsza Dama Stanów Zjednoczonych i Donald Trump udali się z wizytą do Alabamy, by odwiedzić miejsca zniszczone przez katastrofę naturalną.
Melania powróciła "na salony" po długiej nieobecności i w ostatnich tygodniach wzmogła swoje publiczne wyjścia, nie było więc nic dziwnego w fakcie, że towarzyszyła mężowi. W sieci pojawiło się jednak zdjęcie, na którym… Pierwsza Dama nie wygląda jak ona sama – ewidentnie miała to być inna osoba.
Głos w sprawie zabrał sam prezydent, umieszczając ostry wpis na swoim Twitterze:
Innymi słowy, Trump zdecydowanie zdementował plotki o tym, jakoby jego żona "migała się" od oficjalnych wyjść, używając sobowtóra w chwilach, w których nie ma ochoty towarzyszyć małżonkowi. Rzeczywiście, zdjęcie wygląda bardzo wiarygodnie, ale na innych fotografiach wykonanych przez paparazzi Pierwsza Dama USA zdecydowanie była sobą.
Jak myślicie, po co to zrobili?