Meghan Markle i książę Harry ogłosili, że oczekują pierwszego dziecka 15 października. Oficjalnie oświadczenie poprzedzało wyjazd pary w oficjalne królewskie tournee po Austalii, Fidżi, Nowej Zelandii i Tondze, a fani rodziny królewskiej nie posiadali się ze szczęścia. Wedle informacji udzielonych przez Kensington Palace, dziecko miało urodzić się na wiosnę. Tymczasem w mediach mówi się, że poród odbędzie się pod koniec lutego i wcale nie będzie to dziecko a... dzieci.
Jak twierdzą brytyjskie tabloidy, Meghan spodziewa się bliźniąt, w dodatku dwóch córeczek. Jeśli faktycznie tak jest, będą to pierwsze bliźnięta urodzone w rodzinie królewskiej od 589 lat, co niesamowicie ucieszyło poddanych. Jak wyjawia National Enquirer, Markle poznała prawdę o swojej ciąży podczas badania, na które wybrała się ze względu na złe samopoczucie.
Z jednej strony wydaje się to być nieco nieprawdopodobne, z drugiej tłumaczy, dlaczego brzuszek księżnej zrobił się tak ogromny w tak krótkim czasie.
Jak myślicie? Będą dwie dziewczynki?