Na początku mówiono, że wyjadą do Afryki. Byłoby to dość logiczne, biorąc pod uwagę fakt, że ten piękny kontynent odgrywa w ich życiu ogromną rolę, a książę Harry darzy go wyjątkowym sentymentem. Mieli wybrać się do Botswany, w której oboje byli już wcześniej na misji humanitarnej. Czekał na nich specjalnie przygotowany obóz, wycieczki safari i niesamowite luksusy. Ostatecznie okazało się jednak, że para wybrała... Irlandię.
Zielona Wyspa to jeden z tych zakątków w Europie, które zdecydowanie trzeba zwiedzić. Nic więc dziwnego, że zanim książę zabierze ukochaną na zagraniczne wojaże, zdecydował się pokazać jej najbardziej urokliwe zakątki ich królestwa. Jak donoszą brytyjskie media, zakochani wybrali się w podróż poślubną do zamku Ashford. Za noc w tym luksusowym hotelu trzeba zapłacić niemal 20 tysięcy złotych, ale dla książęcej pary podobne wydatki to najmniejszy problem.
Zobaczcie w naszej galerii jak wygląda ten raj na ziemi. Wspaniałe miejsce by kontynuować bajkową miłosną historię!