Katarzyna Skrzynecka błyskawicznie zrzuciła 10 kilogramów. Kluczem WEGAŃSKI DETOKS

Katarzyna Skrzynecka poinformowała jakiś czas temu w mediach społecznościowych, że w ciągu pięciu tygodni schudła 10 kilogramów. Aktorka wyjaśniła, że zdecydowała się na wegański detoks, co oznaczało dla niej rezygnację z wielu produktów, które wcześniej bardzo lubiła.

Katarzyna Skrzynecka o swojej diecieKatarzyna Skrzynecka o swojej diecie
Źródło zdjęć: © KAPiF

Katarzyna Skrzynecka od lat jest aktywna w sieci i chętnie pokazuje urywki codzienności - także te związane ze stylem życia. Tym razem 54-letnia aktorka opowiedziała o zmianie sposobu jedzenia, która przyniosła szybki spadek masy ciała.


WIDEO
Marcin Miller o Kubie Wojewódzkim

Katarzyna Skrzynecka postawiła na wegański detoks

Skrzynecka przeszła na dietę opartą wyłącznie na produktach roślinnych. Jak tłumaczyła, celem było oczyszczenie organizmu i redukcja wagi. Podkreślała jednocześnie, że taka decyzja nie była dla niej łatwa, bo na co dzień lubi chude mięso, ryby, owoce morza, a także jajka i nabiał - tymczasem przy detoksie wykluczyła je całkowicie.

Detoks wegański jest bardzo skuteczny i wyprowadza z różnych kłopotów zdrowotnych. Ale mięsożercom takim jak ja, która kocham chude mięso, ryby, owoce morza, jajka i mleko bardzo tęskno wytrzymać rzetelnie, całkowicie bez tych produktów - napisała na Instagramie.

Efekt miał pojawić się szybko: aktorka przekazała, że w pięć tygodni ubyło jej 10 kilogramów. Poza produktami odzwierzęcymi zrezygnowała również ze słodyczy oraz pieczywa, czyli m.in. bułek i chleba.

Katarzyna Skrzynecka: "Odżywiam się lekko"

W rozmowie z naszym portalem Skrzynecka wyjaśniała, że od dawna stawia na lekkie jedzenie i raczej zdrowe nawyki. Zaznaczała też, że nie jest miłośniczką słodkich przekąsek ani mocno kalorycznych produktów, dlatego rezygnacja ze słodyczy nie była dla niej największym wyzwaniem.

Ja się zawsze odżywiam bardzo lekko, raczej zdrowo. Nigdy nie byłam wielkim amatorem słodyczy ani rzeczy bardzo kalorycznych - bułek, chlebów. To są rzeczy, których generalnie prawie nie ma w moim menu. Bez słodyczy mogę żyć, bo nigdy nie byłam ich wielkim fanem - powiedziała.
Katarzyna Skrzynecka na ściance
Katarzyna Skrzynecka na ściance © KAPiF
Wybrane dla Ciebie
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI!