Co w takim razie z drugą kreacją? Tu już sprawy miały się zupełnie inaczej. Wieczorna suknia Meghan, którą stworzyła brytyjska projektantka Stella McCartney, miała jedno zadanie – podkreślić wszystkie jej wdzięki i sprawić, żeby obecnym opadły szczęki. Aktorka, obecnie tytułowana już księżną Sussex, postanowiła podkreślić swoje boskie kształty i mocno wyeksponować ramiona, co – według protokołu – niezbyt przystoi członkini rodziny królewskiej.
Meghan Markle z pierścieniem księżnej Diany
Kreacja doskonale pokazała wysportowaną sylwetkę gwiazdy, a subtelne dodatki nie odwracały od niej uwagi, a jedynie dopełniały idealną stylizacje. Delikatny makijaż i fryzura były również warte uwagi, podobnie jak czółenka od Aquazzura, ale wisienkę na torcie stanowił pierścień księżnej Diany z olśniewającymi błękitnym kamieniem.
Wielu twierdzi, że jest to ślubny prezent od księcia Harry'ego. Jak myślicie?