Mateusz zostawił konkurencję daleko w tyle i stanął na najwyższym stopniu podium. Po wygranych zawodach dumnie prężył mięśnie. Zasługą świetnej, sportowej figury aktora są regularne treningi na siłowni, wizyty na basenie i oczywiście dobre geny.
Serdecznie gratulujemy aktorowi wygranej, a Magdalenie Boczarskiej trochę zazdrościmy takiego ciacha u boku. Zobaczcie tylko na jego "klatę". Ciacho!