Jakiś czas temu jeden z producentów koktajli wspomagających wyszczuplanie sylwetki zaczął reklamować swoje produkty używając do tego nazwiska Wojciechowskiej. Dziennikarka była wściekła i natychmiast podjęła kroki prawne w celu zatrzymania tego procederu, ale fani wciąż pytają ją w jaki sposób udało jej się osiągnąć taki efekt w tak krótkim czasie. Okazuje się, że za metamorfozą Martyny nie stoją żadne magiczne specyfiki, tylko problemy zdrowotne. Gwiazda od jakiegoś czasu jest wegetarianką, a ostatnio trzyma się diety bezglutenowej i bezlaktozowej. Nie wierzy w magiczne tabletki:
Pozostaje jedynie spakować dres w torbę i biec na siłownię. Nie dajcie sobie mydlić oczu kosztem zdrowia.
Przypomnijmy, że w podobny "biznes" została wrobiona Karolina Szostak - czytaj więcej.